
Mieszkania i ich historia
Apartamentowce i blokowiska w wielkich miastach uważamy obecnie za coś zupełnie naturalnego. Tymczasem historycznie, forma zabudowy wielorodzinnej i mieszkania o najbardziej obecnie popularnej powierzchni – 30 – 60 m2, nie są wcale obecne na rynku od dawna.
Na rozwój współczesnego budownictwa mieszkaniowego wpływ miały zarówno warunki społeczne, kulturowe, gospodarcze, jak i ekonomiczne. Rozwój technologii budowlanych umożliwił budowanie coraz bardziej nowoczesnych budynków wielorodzinnych. Pierwsze kamienice kilkupiętrowe, w których mieszkały całe wielopokoleniowe rodziny powstawały od XV wieku. XVIII wiek to początek pierwszych kamienic czynszowych, czyli pierwsze wielorodzinne budynki. Ojczyzną takiego mieszkalnictwa jest Anglia i Francja. Do XIX wieku, warunki panujące w kamienicach czynszowych były niezwykle trudne – wspólne łazienki, brak kuchni, część mieszkaniowa zlokalizowana w suterenach i oficynach, sprawiała że mieszkania były ciemne i zawilgocone. Mimo tego, w związku z dynamicznym rozwojem miast, cieszyły się sporą popularnością.
Znane nam dzisiaj bloki zaczęły powstawać dopiero w XX wieku. Coraz lepsze materiały budowlane i zwiększające się zagęszczenie ludności sprawiło, że mieszkania stawały się mniejsze, ale jednocześnie były lepiej rozplanowane. Zmieniały się też standardy mieszkaniowe. Typowe mieszkanie w bloku z wielkiej płyty rzadko jest rozkładowe, najczęściej pomieszczenia są znacznie mniejsze w porównaniu do budownictwa kamienicznego.
Wielka płyta, zastosowana po raz pierwszy a budownictwie Holenderskim po II Wojnie Światowej, popularna była do lat 90 tych. Obecnie znów buduje się częściej niższe budynki, z większymi przestrzeniami, a mieszkania są lepiej wyciszone, cieplejsze i bardziej komfortowe.
Jednym z obecnych kierunków rozwoju budownictwa mieszkaniowego są apartamentowce w których znajdują się duże, luksusowe i nowoczesne mieszkania oraz drapacze chmur budowane głównie w USA i Japonii, w których mieszkać można nawet na setnym piętrze.